Recenzje

Zrozumcie generała Boora

Sobota 21 Luty 2004 Polityka, Adam Szostkiewicz
Powstanie '44

Książka pełna jest informacji malujących szerokie tło powstania i wstrząsających świadectw naocznych świadków i uczestników wydarzeń, włącznie z relacjami żołnierzy niemieckich.Dyskusyjna jest na pewno metoda zastosowana przez profesora w celu utrzymania niesłabnącej uwagi czytelnika: podawania większości polskich nazwisk, pseudonimów, nazw miejscowości w pisowni angielskiej lub wręcz ich upraszczania czy skracania. Tak więc polskie (czy tylko polskie?) oko potyka się co chwila o generała Boora (co jest doprawdy niedźwiedzią przysługą, bo boor znaczy po angielsku prostak, gbur) czy premiera Micka (Mikołajczyka). Ale spuśćmy już wielkodusznie zasłonę na ten ekscentryczny zabieg autora, który przecież swą książką o powstaniu wyświadczył Polsce (i jej stolicy) kolejną wielką przysługę. Tuż przed Bożym Narodzeniem widziałem ją wyłożoną na poczesnym miejscu w londyńskich księgarniach, zwykle obok skądinąd znakomitego „Stalingradu” Antony Beevora. Powoli dwa obiegi - ten, który współtworzy swymi pracami Davies, i ten, który przez lata nie przejmował się zbytnio wielkimi lukami w historycznej świadomości europejskiej - zaczynają się zrastać.

Przeczytaj więcej 

Other Reviews - Powstanie '44

zobacz wszystko